podstawowe przyczyny chorób

Zbyt niska temperatura Zbyt niska temperatura wywołuje u ryb zespół objawów chorobowych nazywanych przeziębieniem.

W celu uniknięcia tego problemu, przed nabyciem ryb najpierw zapoznajemy się z wymaganą dla danego gatunku temperaturą, lub jeśli nie mamy konkretnych danych dla gatunku, który nas interesuje to musimy przynajmniej ustalić jego naturalne pochodzenie. Wtedy zapoznajemy się z temperaturami zalecanymi dla innych gatunków z tego samego regionu geograficznego. (patrz rozdział "Ryby") Konieczne jest też posiadanie sprawnego systemu ogrzewania. 
Ryby przeziębione są mało ruchliwe, ich płetwy coraz dłużej się sklejają, barwy bledną, apetyt zanika. Ryby najczęściej gromadzą się w górnych warstwach wody i w pobliżu grzałki. Potem pływają coraz wolniej, wykonując kołyszące ruchy. U większości gatunków rozwija się wtedy szybko pleśniawka, np. u neonków innessa na płetwach i ogonie, jednak po powrocie do właściwej temperatury szybko ginie, a płetwy zaczynają odrastać.
UWAGA ! Nagłe przeniesienie ryb z wody zimnej do ciepłej, bez stopniowości powoduje szok termiczny objawiający się gwałtownymi ruchami, nawet wyskakiwaniem ze zbiornika. Gdy różnica temperatur jest duża ryby pływają na boku, opadają na dno i giną. Dopuszczalna różnica temperatur to 2-3'C.
Należy podnosić temperaturę o ok. 3-4 'C na dzień, aż do wymaganej wartości. Można odkazić wodę trypaflawiną lub wodą utlenioną. Bardzo ważne jest, aby dobrze napowietrzać wodę, ponieważ łagodzi to skutki przeziębienia.
Zbyt wysoka temperatura Zbyt wysoka temperatura oprócz znacznego zmniejszenia się ilości tlenu w wodzie powoduje niekorzystne zmiany fizjologiczne u ryb mogące prowadzić do zakażeń.
Objawami są niespokojne poruszanie się ryb, próby wyskakiwania, utrata barw, mętnienie nabłonka i rogówki oka, pękanie skóry. Ryby gwałtownie wpuszczone do wody o dużo wyższej temperaturze opadają na dno i z trudnością wznoszą się do góry.
Należy zapewnić opadanie temperatury o ok.2'C na godzinę, aż do właściwej wartości. Jednocześnie dobrze napowietrzać wodę i w miarę możliwości później karmić żywym pokarmem.
Można odkazić wodę trypaflawiną lub wodą utlenioną. Bardzo skutecznym i chyba najlepszym do zastosowania przy hodowli pielęgnic jest METRONIDAZOL, który podaje się w ilości 0,5 mg na 100 litrów wody; poza działaniem zbliżonym do trypaflawiny działa uspakajająco i antystresowo na ryby.
Niedobór tlenu Niedobór tlenu (przyducha) może być spowodowany zbyt dużą ilością ryb w zbiorniku, oraz procesami gnilnymi.
Często występuje przy gniciu filtrów, zwłaszcza torfowych. Zużycie tlenu jest proporcjonalne do ilości rozkładających się substancji organicznych. Dlatego silne zanieczyszczenie zbiornika może doprowadzić do całkowitego zużycia tego bardzo ważnego pierwiastka. Zdarza się też, że hodowcy podczas zaciemniania kotnika z ikrą (np.kąsaczkowatych) zapominają, że szybko dochodzi tam do deficytu tlenu. Rośliny podczas braku światła nie tylko go nie produkują, ale wręcz pobierają jego niewielkie ilości. Dlatego ważne jest wówczas skuteczne przewietrzanie.
Największymi "konsumentami" tlenu w akwarium są rozkładające się resztki organiczne. Wynika z tego, że systematyczne usuwanie nadmiaru mułu i osadu ze zbiornika zabezpiecza przed wzrastaniem deficytu natlenienia. Najlepiej robić to raz w tygodniu, ściągając brud wężykiem i uzupełniając ubytek wody świeżą i odstałą. Oprócz tego zawiesinę wodną może stale oczyszczać filtr, który oczyszczamy co najmniej raz na miesiąc (gąbkowy). Najlepiej aby był on w ciągłej pracy, bez przerw w których mógłby zacząć gnić.
Zbyt duża twardość wody Zbyt duża twardość wody jest wtedy, gdy przekroczy ona wartość zalecaną (lub panującą w środowisku naturalnym) dla znajdującego się w naszym akwarium gatunku ryby czy innego organizmu.
Ważne jest, że panuje tu różny stopień tolerancji na te odchyłki. Przeważnie przekroczenie twardości o kilka stopni niemieckich (°N) nie robi większego wrażenia na dorosłych rybach, natomiast może uniemożliwić rozwój ikry i wylęg narybku. Jest to szczególnie ważne w przypadku ryb kąsaczowatych z Amazonii.
 Znaczne przekroczenie zalecanej twardości może być groźne dla wszystkich organizmów. Może być ono spowodowane np. silnym parowaniem wody, kiedy powstałe tak ubytki uzupełniamy wodą wodociągową. Niebezpieczne może być też niewłaściwe podłoże zawierające duże ilości związków mineralnych, oraz kamienie wapienne i muszle(!) często stosowane przez niedoświadczonych hodowców jako ozdoba.
Ryby mogą w tej sytuacji wykazywać brak apetytu, zmniejszoną aktywność i krycie się po kątach.
Należy wówczas stopniowo wymienić wodę i zlikwidować żródło nadmiernej ilości związków mineralnych. W niektórych przypadkach konieczne będzie przykrycie zbiornika szybką i częstsze podmiany części wody.
Jednak gdy nasza woda wodociągowa jest zbyt twarda trzeba ją zmiękczyć sztucznie, np. stosując odpowiednie wkłady do filtra (wymieniacze jonowe), lub mieszanie wody wodociągowej z wodą destylowaną, co jednak powinni stosować tylko doświadczeni hodowcy.
Zbyt mała twardość wody Zbyt mała twardość wody może być spowodowana niewłaściwą ilością dolewanej wody deszczowej lub destylowanej, ew. niewłaściwym stosowaniem preparatów chemicznych.
Trzeba też pamiętać, że pewną ilość związków mineralnych pobierają rośliny. Zwłaszcza niebezpieczne może być tzw. zjawisko biologicznego odwapnienia występujące przy bardzo dużej ilości mocno oświetlonych roślin, np. gdy akwarium stoi przy południowym oknie.
 Polega ono na tym, że z powodu braku wolnego dwutlenku węgla rośliny zaczynają go pobierać z wodorowęglanu wapnia Ca(HCO3)2, z którego wtedy wytrąca się nierozpuszczalny węglan wapnia CaCO3 (widać go jako biały osad na liściach roślin). Należy temu przeciwdziałać ograniczając oświetlenie słoneczne i dbając o okresowe przerzedzanie obsady roślin i wymianę części wody co kilka - kilkanaście dni.
Woda zbyt miękka może powodować znaczne osłabienie a nawet śmierć ryb. Inne objawy to brak apetytu, apatyczność, opuchnięcie i rozdęcie skrzeli. Zwłaszcza powinni o tym pamiętać właściciele ryb z jeziora Tanganika, w którym stężenie minerałów jest wysokie.
Zwiększyć twardość można dodając soli kuchennej, np. 1 łyżeczkę na 10l wody, ale dokładną wartość należy ustalić doświadczalnie dokonując pomiarów. Wyjściem może być też umieszczenie muszli ślimaków wodnych, lub wapieni. Zawsze jednak należy starać się, aby była zachowana równowaga pomiędzy oświetleniem, ilością roślin, naturalnymi źródłami minerałów, parowaniem i wymianami części wody.
Woda zbyt kwaśna Woda zbyt kwaśna, czyli o zbyt niskim pH może powodować tzw. chorobę kwasową.
Dzieje się tak przede wszystkim na skutek nagłej i silnej zmiany odczynu na niekorzystny. Ale również występuje, gdy ryby wymagające wyższego pH przebywają dłuższy czas w nawet lekko kwaśnej i miękkiej wodzie. Gdy pH spada stopniowo ryby mogą być płochliwe i mało aktywne, czasami ich płetwy drgają, a oddech jest przyspieszony. Śnięcia są pojedyncze i następują dopiero po dłuższym czasie. Barwy i prawidłowe ułożenie ciała pozostają do końca.
Należy uważać przy zabiegach zakwaszania i zmiękczania wody, nawet w przypadku ryb wymagających takich parametrów wody. Zawsze zmiany odczynu powinniśmy dokonywać bardzo powoli. W akwarium z rybami lubiącymi pH ok.7 i więcej należy kontrolować wahania odczynu (rano i wieczór), szczególnie w przypadku oświetlenia światłem słonecznym i dużą ilością roślin. W razie konieczności ograniczyć liczbę roślin i oświetlenie.
W stabilizacji w miarę wysokiego pH pomaga umieszczenie w zbiorniku wapieni, w pewnym stopniu piaskowców i innych minerałów. W razie wykrycia choroby kwasowej należy wymienić stopniowo wodę na odstałą o obojętnym odczynie.
Woda zbyt zasadowa Woda zbyt zasadowa, więc o zbyt wysokim pH również prowadzi do tzw. choroby zasadowej.
 Najczęstsze przyczyny takiego stanu to zbyt mocne oświetlenie połączone z dużą ilością roślin lub glonów i niską zawartością dwutlenku węgla w wodzie. Objawy chorobowe nie zawsze są wyraźne, ryby zwykle są niespokojne, chaotycznie się poruszają, próbują wyskoczyć z akwarium.
Zbyt duże pH jest szczególnie groźne przy obecności amoniaku w wodzie (np. niedojrzałe akwarium).
Należy utrzymywać ilość roślin w umiarkowanych ilościach i uważać szczególnie na silne letnie światło słoneczne. W przypadku hodowli ukierunkowanej na uprawę roślin należy regulować zawartość CO2 w wodzie poprzez nawożenie specjalnym sprzętem.
Obniżenie i jednocześnie stabilizację pH na niskim poziomie zapewnia torf akwarystyczny, oraz w pewnym stopniu korzenie.
W przypadku objawów chorobowych wymienić stopniowo wodę i zmienić warunki środowiskowe w celu ustabilizowania odczynu wody, ew. zastosować nawożenie CO2 (tylko zaawansowani akwaryści).
       
         choroby